Kobiety i komiks – Dzień Darmowego Komiksu | Relacja

Komiks to nie tylko Kajko i Kokosz, Tytus czy superbohaterowie Marvela i DC. Komiks już od wielu lat stał się formą sztuki wyższej, nie tylko taniej rozrywki, a to głównie przez coraz popularniejsze nowele graficzne i właśnie wydarzenia towarzyszące produkcji i konsumpcji komiksu jak zloty i festiwale oraz ambitniejsze ekranizacje.

Po raz piąty w Poznaniu odbył się Dzień Darmowego Komiksu, towarzyszący Festiwalowi Sztuki Komiksowej (10-12.05.2018). Główne wydarzenia DDK odbywały się w Bibliotece Uniwersyteckiej i Czytelni Komiksów i Gazet NOVA. Korytarze Biblioteki wypełnione były tłumami fanów komiksu i noweli graficznych. Historyczne pomieszczenia skontrastowane z nowoczenymi obrazami komiksów nadawały festiwalowi niezwykłego charakteru. Na stoiskach nabyć można było zarówno najnowsze jak i kolekcjonerskie komiksy, poznać autorów i zobaczyć jak szkicują na żywo oraz posłuchać wystąpień i prelekcji.

W ramach DDK, uczestnicy otrzymywali po 2 darmowe komiksy i festiwalowy zin z rysunkami wybranych autorów.

Dla ONEPoznań najciekawsze były oczywiście babskie ziny.

„Pani od plastyki” to zin Edyty Bystroń, opowiadający o widzeniu świata przez dorosłych i dzieci – czasem w absurdalny sposób.

„Sama kupi kwiaty” to kolekcja komiksów 12 rysowniczek. Ich style się różnią diametralnie, pokazując bogatą stylistykę i wielość podejmowanych tematów. Więcej na temat zinu w naszej czytelni >>>

“Marzenie” Bogumiły Pepasińskiej .

W darmowym zinie festiwalowym znaleźć można również komiksy rysowane przez kobiety. Co ciekawe, kreska kobiecej ręki nie odróżnia się od męskiej. Tylko w niektórych przypadkach różnice w płci zobaczyć można w tematyce. Kobiety częsciej dotykają tematów jak macieżyństwo, emocje, chandra.

Na schodach hallu stoisko miała kampania MOCne SŁOWA Dziewczynki Pełnej Mocy, gdzie nabyć można było koszulki z MOCnymi hasłami.
dziewczynkapelnamocy.pl >>>

W ramach dyskusji i prelekcji, Agnieszka Czoska i Anna Krztoń przygotowały program dotyczący kobiet w komiksie (więcej >>>)

Komiks ma się dobrze, komiksy kobiet stają się coraz bardziej popularne. Życzymy poznaniankom MOCy twórczej, wytrwałości i kolejnych sukcesów!

Anna Krenz

 

Feministka, czyli odważna | RELACJA | Gabriela Szabat – z cyklu Studentki mają głos!

Określenie, które najlepiej podsumowuje konferencję “Polskie emancypantki. O co walczyły? Jak działały? Jak żyły?”  (7 maja 2018, organizatorka: dr. Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, europosłanka) to “herstorie”. Herstorie, czyli znana  historia opowiedziana z perspektywy kobiet lub same kobiety w historii.

Prelegentki przybliżając początki kształtowania się ruchu emancypacyjnego w Polsce i przywołując sylwetki pierwszych doktorek i profesorek Uniwersytetu Poznańskiego, dały słuchaczom także wielką garść femiciekawostek (dlaczego piewsze sufrażystki jeździły na rowerach w spódnicach i po co była im siatka przy ramie roweru, dlaczego nosiły męskie kapelusze i wysokie stójki u koszul; co Maria Curie-Skłodowska ma wspólnego z Uniwersytetem im. A. Mickiewicza i dlaczego Maria Dulębianka startowała w wyborach do sejmu, zanim kobiety uzyskały prawa wyborcze…).

Zafrapowało mnie jak stosunkowo odległe od współczesnego jest pierwotne znaczenie przymiotnika “feministyczna”. W XIX wieku był on synonimem dla odwagi i bezkompromisowości.

Pouczająca i poszerzająca perspektywę patrzenia na sytuację współczesnych kobiet była dyskusja o wizji przyszłości. Głos w rozmowie zabrały przedstawicielki różnych środowisk, dzięki czemu miały szansę wybrzmieć problemy, których istnienia część uczestników konferencji dotychczas nie była świadoma. Efektem dyskursu było powstanie i podpisanie przez zgromadzone kobiety listy postulatów po 100 latach.

Gabriela Szabat

Katarzyna Wala oraz panie ze stowarzyszenia Mobilny Dom Kultury Wilczak przywracają pamięć o Amelii Bloomer, od której zaczęła się moda na spodnie”bloomerki”

Tym razem nie czarne, a biało-czerwone parasolki. Idealne na pochody i obchody stulecia Praw Kobiet!

Jesteśmy z różnych pokoleń, ale cele mamy te same. Chcemy żyć w mieście, w którym kobiety będą równe mężczyznom w każdej dziedzinie życia.

„Polskie emancypantki. O co walczyły? Jak działały? Jak żyły?”

7 maja, z ramienia platformy OnePoznan, z radością uczestniczyłyśmy w konferencji „Polskie emancypantki. O co walczyły? Jak działały? Jak żyły?”. Organizatorka spotkania, posłanka do Parlamentu Europejskiego, dr Agnieszka Kozłowska-Rajewicz wraz z dr Martą Mazurek, Pełnomocniczką Prezydenta Poznania ds. przeciwdziałania wykluczeniom powitały zgromadzone panie oraz nielicznych panów (naliczyłyśmy czterech) m.in. mocnymi cytatami z Charlotte Perkins Gilman, amerykańskiej feministki, socjolożki i pisarki z przełomu XIX i XX w.  (zobacz TUTAJ).

Kolejne prelegentki opowiedziały o polskich sufrażystkach z perspektywy historii naukowczyń, polityczek czy pisarek.

“Mądrość, odwaga i entuzjazm. Pierwsze polskie uczone Uniwersytetu Poznańskiego” – dr hab. prof. UAM Edyta Głowacka-Sobiech z Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM, Interdyscyplinarnego Centrum Badań Płci Kulturowej i Tożsamości UAM opowiedziała o kobietach które przecierały szlaki kolejnym pokoleniom naukowczyń w Poznaniu, w tym o Ludwice Dobrzyńskiej-Rybickiej, filozofce, długoletniej dyrektorce Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Poznaniu, jednej z pierwszych kobiet z tytułem profesorskim w Polsce.

Prof. Głowacka-Sobiech przypomniała, że w przyszłym roku świętować będziemy 100-lecie Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Zwróciła uwagę na ogromną potrzebę odpowiedniego wyeksponowania roli kobiet – naukowczyń w tym jubileuszu.


Dr Aneta Górnicka-Boratyńska, pisarka, dziennikarka i krytyczka literacka, w wystąpieniu pt. „Polskie emancypantki. O co walczyły? Jak działały? Jak żyły?” przypomniała historię polskich sufrażystek od lat 70. XIX w., wyjaśniając dlaczego w zaborze pruskim siła ich działania wydawała się być najsłabsza 🙁

Uczestniczki spotkania przypomniały sobie (usłyszały po raz pierwszy?), o kobietach, które zakładały organizacje kobiece, organizowały tajne,  (a następnie jawne) zjazdy, demonstracje polityczne (ostentacyjne kandydowanie Marii Dulębianki, która wykorzystała lukę prawną, do Sejmu Krajowego w Galicji w 1908 r. jako sprzeciw wobec dyskryminacji Polek w polityce).

Kobiety walczyły o dostęp do edukacji, otwierały czasopisma, kształciły się za granicą lub na Uniwersytecie Latającym, żądały ukrócenia rozpasania seksualnego mężczyzn, ich podwójnej moralności, wreszcie – pragnęły wolności wypowiedzi, wyborów i aktywności polityczno-społecznej.

Katarzyna Wala ze stowarzyszenia Mobilny Dom Kultury Wilczak oraz dziewczyny, zaangażowane w przywracanie pamięci o bloomerkach, potomkiniach duchowych Amelii Bloomer, przypomniały o tym jak strój na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci determinował kobiety. Oraz o tym dlaczego rower stał się dla nich wehikułem, którym “wjechały do  wolności”.

27 maja Stowarzyszenie organizuje “piknik bloomersów” na Wilczaku, szczegóły już wkrótce w naszym kalendarzu. Tymczasem, zapisujcie się na warsztaty krawieckie “Bloomerki na 100-lecie Praw Kobiet”. Szczegóły TUTAJ.

Dr Iwona Chmura-Rutkowska z Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM, Interdyscyplinarnego Centrum Badań Płci Kulturowej i Tożsamości UAM, zaprosiła uczestniczki i nielicznych (czterech :))  uczestników spotkania do ćwiczenia, podczas którego miałyśmy okazję stworzyć własne “postulaty po 100 latach”.

Długo nas nie trzeba było namawiać do pracy!

Oto efekt krótkiej dyskusji kobiet, które doskonale wiedzą czego chcą i zdają sobie sprawę, że sto lat praw wyborczych to dopiero początek walki o to, abyśmy nic już nikomu nie musiały udowadniać.

 

 

 

Spacer Herstoryczny po Poznaniu | Relacja

Kto projektował fasadę Biblioteki Raczyńskich? Czym zajmowała się Natalia Tułasiewicz? Kto uchronił Poznań od epidemii cholery? Co mieściło się przy ulicy Rybaki 19?

W ramach kolejnej Miesięcznicy, 28 kwietnia 2018 r. Wielkopolski Kongres Kobiet zorganizował Spacer Herstoryczny po Poznaniu. Zwiedzanie prowadził Adam Suwart, dziennikarz, przewodnik po poznańskich historiach, zabytkach i przyrodzie, Społeczny Opiekun Zabytków. Przechodząc na trasie spod Teatru Polskiego, przez ulicę Nowowiejskiego, Młyńską, Aleje Marcinkowskiego aż po Plac Wolności i Stary Rynek, odnaleźć można było wiele śladów działalności kobiet, pomników i tablic pamiątkowych.

Herstorie kobiet nieodłącznie wiążą się z historią miasta, jak choćby z Poznańskim Czerwcem, ale też z architekturą oraz przestrzenią publiczną. Jednak okazuje się, że wiele z tych kobiet jest zapomnianych, wiele nie doczekało się nawet wzmianek, nie mówiąc o żadnym należnym im upamiętnieniu.
Z opowieści Adama Suwarta wyłanił się obraz bohaterskich kobiet, często stojących za plecami mężów, którym ich cicha działalność pomagała w karierze. Poznaliśmy również kobiety uparcie dążące do celu, skromne, ale i  te wyzwolone, wszystkie jednak zostawiły trwały ślad w rozwoju miasta i jego kultury.

Dzięki Konstancji Raczyńskiej powstały miejskie wodociągi, dzięki Janinie Czarneckiej (żonie sławnego architekta) Biblioteka Raczyńskich uzyskała swą wyjątkową fasadę, po odbudowie, a miasto – między innymi – kliny zieleni.

Połowa ze 100 000 osób biorących udział w marszu w 1956 roku to były kobiety. Stukot ich okuloków wzbierał ponad miastem. A wypuszczonym z więzienia na ulicy Młyńskiej, to kobiety przynosiły garnitury swoich mężów, by zamienili na nie więzienne pasiaki i “zmieszali się” się z tłumem.

O tych i wielu innych kobietach opowiadał Adam Suwart, nadając ich życiorysom barw oraz nutę osobistej narracji. Jeden spacer nie wyczerpuje wszystkich opowieści, czekamy na następne.

Anna Krenz

Adam Suwart – rozpoczęcie spaceru przed Teatrem Polskim. Polecamy publikację “Szlaki Kobiet” (Fundacja Przestrzeń Kobiet), w której szlak poznanianek opisany jest przez Kolektyw Aleje Bibianny. http://onepoznan.pl/herstorie-o-poznaniankach/
Spacerowiczki i spacerowicze – gotowi na odkrywanie szlaków kobiet w Poznaniu.

Gdzie jest Helena Modrzejewska?  Tablica na gmachu byłego Teatru Miejskiego (dziś Arkadia) upamiętniająca osobistości występujące na jego deskach. Helena Modrzejewska (1840 – 1909), jest uważana za najwybitniejszą aktorkę polską XIX wieku, występowała również nie raz w Poznaniu. Wspomagała działalność teatralną w Poznaniu – swój dochód w występów przeznaczyła w całości na fundusz imienia Kraszewskiego, który uruchomiony był na potrzeby Teatru Polskiego. Jednak twórcy pamiątkowej tablicy nie wspomnieli o niej ani słowem.

Janina Lewandowska, której imieniem nazwano byłą ulicę 23 Lutego, była niezwykłą młodą kobietą. Córka Józefa Dowbora-Muśnickiego, była śpiewaczką, podporucznikiem, pilotką lotnictwa Wojska Polskiego. Była też jedyną kobietą wśród ofiar zbrodni katyńskiej. Jako pierwsza kobieta w Europie skoczyła ze spadochronem z wysokości 5 km.

Przed więzieniem na ulicy Młyńskiej.
Gmach Sądu na Alejach Marcinkowiego. Tu odbywały się sławne procesy poznaniaków po Wypadkach Czerwcowych. Jaką rolę grała w nich minister Zofia Wasilkowska i czy pobyt w Poznaniu przyczynił się do zmiany jej poglądów?
Ślady wielkich kobiet – Konstancji Raczyńskiej (Pomnik Hygiei) oraz Janiny Czarneckiej (fasada Biblioteki Raczyńskich).
Zakończenie spaceru na Starym Rynku, obok pomnika sławnej poznańskiej Bamberki.

Maria K. otrzymuje nagrodę

Zrealizowany dzięki wsparciu Funduszu Feministycznego spektakl “Maria K.” w wykonaniu żeńskiej grupy teatralnej Impro z Zakładu Karnego w Krzywańcu zwyciężył na V Ogólnopolskim Konkursie Więziennej Twórczości Teatralnej w Poznaniu oraz otrzymał specjalne wyróżnienie od Teatru Ósmego Dnia z zaproszeniem do ponownego zaprezentowania spektaklu na deskach teatru.

Spektakl wyreżyserowała Agnieszka Bresler z wrocławskiego Kolektywu Kobietostan, która prowadziła próby na oddziale żeńskim od stycznia tego roku. W niedzielę 22 kwietnia odbył się w Ośrodku Kultury w Nowogrodzie Bobrzańskim pokaz przedpremierowy spektaklu a premiera 25 kwietnia w poznańskim Teatrze Ósmego Dnia.

“Maria K.” powstała na podstawie inspiracji dwoma książkami: “Inną od siebie” Brygidy Helbig oraz “Księgą Em” Izabeli Filipiak, literackimi opowieściami o życiu polskiej poetki i nowatorki przemian społecznych, odtrąconej przez społeczeństwo i napiętnowanej za radykalną odwagę Marii Komornickiej – kobiecie, która stała się mężczyzną. W czasach gdy “kraj był podzielony między wrogi (…) a kobiety nie były jeszcze całkiem ludźmi”, Komornicka w wieku 31 lat w społecznym buncie i metaforycznym akcie samospalenia wrzuciła do pieca wszystkie swoje kobiece suknie i oświadczyła światu, że jest mężczyzną. Agnieszka Bresler, która pisała również scenariusz spektaklu, zaznacza, że “historia Marii jest naszą wspólną opowieścią o kobietach-bohaterkach, o zbiorowej sile kobiet i o solidarności, którą rodzi radykalny akt odwagi jednostki. Przywracając głos Marii Komornickiej, chciałam przywrócić głos kobietom zamkniętym za murem Zakładu Karnego w Krzywańcu, które zaimponowały mi swoją determinacją, siłą i nagląca potrzebą przemówienia.” 

Zespół ​zaprezentuje spektakl ponownie na deskach
 Teatr​u​ Ósmego Dnia w Poznaniu. Planowane są również kolejne pokazy, zarówno na sali widzeń, jak i w lokalnych ośrodkach kultury. 

Kolektyw Kobietostan to nieformalna grupa złożona z artystek i działaczek społecznych, realizujących wspólnie inicjatywy dla kobiet, o kobietach i przez kobiety. Kobietostan wyrasta z niezgody na marginalizację społeczną kobiet ze środowisk defaworyzowanych i ich głosów, promując równouprawnienie, umocnienie i siłę kobiet funkcjonujących poza główną tkanką społeczną.

(Zdjęcia: ​Paulina Anna Galanciak)
 …………………………..
  …………………………..
  …………………………..
   …………………………..
   …………………………..
   …………………………..
   …………………………..
Nagroda przyznana w ramach V Ogólnopolskiego Konkursu Więziennej Twórczości Teatralnej w Poznaniu oraz specjalne wyróżnienie od Teatru Ósmego Dnia.
   …………………………..
   …………………………..