Cytat na dobry TYdzień | Zofia Moraczewska

Zofia Moraczewska z domu Gostkowska (ur. 4 lipca 1873 w Czerniowcach, zm. 16 listopada 1958 w Sulejówku) – polska działaczka społeczna i polityczka lewicy, posłanka na Sejm Ustawodawczy oraz na Sejm III kadencji w II RP.

Początkowo uczyła się w domu, w 1889 ukończyła Zakład Wyższy Naukowy Żeński W. Niedziałkowskiej, a następnie Seminarium Nauczycielskie Żeńskie we Lwowie. W 1893 z odznaczeniem zdała egzamin dojrzałości, zaś w 1895 złożyła egzamin na nauczyciela języka niemieckiego w szkołach powszechnych. Od 1891 do 1893 wykonywała pracę nauczycielki w gimnazjum W. Niedziałkowskiej we Lwowie, następnie do 1895 odbyła praktykę w szkole ćwiczeń przy tym gimnazjum.

Już we wczesnej młodości zaangażowała się w działalność społeczną i polityczną – w 1896 wstąpiła do Galicyjskiej Partii Socjaldemokratycznej, a w tym samym roku wyszła za mąż za Jędrzeja Moraczewskiego. W czasie zamieszkania w okręgu wyborczym Moraczewskiego w Stryju z jej inicjatywy powstały organizacje „Związek Kobiet” i „Praca”, które szerzyły idee socjalistyczne i niepodległościowe, propagowały zasady spółdzielczości.

Po wybuchu I wojny światowej rozpoczęła działalność utworzonej w 1915 „Ligi Kobiet Galicji i Śląska”. Od 1916 została jej przewodniczącą. Wraz z „Ligą Kobiet Pogotowia Wojennego” działającą na terenie Królestwa Polskiego tworzyła Ligę Kobiet Polskich. W okresie 1917–1918 pracowała w Związku Sanitariuszek, następnie w 1919 w redakcji „Głosu Kobiet” w Warszawie, organu Wydziału Kobiecego PPS w Warszawie. Od 1920 na stałe mieszkała w Sulejówku k. Warszawy.

W styczniu 1919 została wybrana z listy nr 1 (PPSD) w okręgu wyborczym nr 36 (Kraków) i weszła w skład Sejmu Ustawodawczego RP zasiadając jako jedyna kobieta w klubie Związku Polskich Posłów Socjalistycznych. Na 10 sesji Sejmu 5 marca 1919. wystąpiła z interpelacją przeciw dyskryminacji kobiet, jaką było zamierzone zwolnienie z pracy urzędniczek w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Wraz z Julianem Smulikowskim głosowała za uchwaleniem konstytucji marcowej, za co otrzymała naganę partyjną – na znak protestu wystąpiła z klubu i na kilka lat zawiesiła działalność polityczną, we wrześniu 1922 (pięć lat później wystąpiła z PPS).

Po przewrocie majowym dokonanym w 1926 przez Józefa Piłsudskiego, stanęła w grudniu 1927 na czele „Demokratycznego Komitetu Wyborczego Kobiet Polskich”. Po zakończonych wyborach parlamentarnych, w marcu 1928 z inicjatywy Moraczewskiej został on przekształcony w Związek Pracy Obywatelskiej Kobiet, który szybko stał się największą organizacją kobiecą w kraju. Dzięki jej zabiegom przedstawicielki Związku weszły w skład delegacji rządowych na sesje Międzynarodowego Biura Pracy, sesję Ligi Narodów w Genewie w 1931. oraz na Konferencję Rozbrojeniową w Genewie w 1932.

W 1930 ponownie wybrana z listy państwowej BBWR do Sejmu, nie przejawiała większej aktywności w życiu politycznym. W Sejmie była kierownikiem grupy w Komisji Imigracyjnej.

W 1933 zrzekła się stanowiska przewodniczącej Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet i wraz z grupą współpracowniczek wystąpiła z organizacji protestując przeciw zbyt prorządowemu stanowisku Związku. W 1935 powołała do życia „Samopomoc Społeczną Kobiet”.

W czasie wojny była członkinią Rady Nadzorczej Spółdzielni Spożywców „Społem” w Sulejówku i organizatorką Komitetu Obywatelskiego pomocy ofiarom wojny. W grudniu 1940 usunięta przez Niemców z własnego domu, mieszkała wraz z mężem w drewnianej oficynie dworku Józefa Piłsudskiego. Po wojnie nie angażowała się w życie publiczne. Władze komunistyczne pozwoliły jej na zatrzymanie willi w Sulejówku, w którym mieszkała od 1920. Po wojnie, od 1947 przygotowywała do druku Encyklopedię polskiego ruchu kobiecego. Zmarła 16 listopada 1958 w Sulejówku.

Źródło: Wikipedia

 

Zofia Moraczewska, przemówienie na sesji plenarnej w Sejmie, dnia 14.03.1919

„Ponieważ mam zaszczyt przemawiać jako pierwsza kobieta w Sejmie polskim, niechaj mi będzie wolno wyrazić głęboką radość, że odradzająca się ojczyzna moja po stu kilkudziesięciu latach niewoli zaraz w pierwszych chwilach, bo już przy uchwaleniu ordynacji wyborczej do Sejmu, śmiało i stanowczo przeciwstawiła się wiekowym tradycjom przez udzielenie praw obywatelskich tym szerokim masom ludności, które dotychczas były praw pozbawione, a w tej liczbie kobietom. (Na lewicy brawo.) Mam głęboką ufność i wiarę, że Wysokiemu Sejmowi danem będzie dzieło rozpoczęte doprowadzić do końca przez usunięcie wszystkich krzywd, niesprawiedliwości i przywilejów, które dotąd trzymały w okowach społeczność polską i mam ufność, że w niedalekiej przyszłości znajdziemy się w prawdziwie wolnej, bo wewnątrz odrodzonej ojczyźnie. Marzy mi się Polska nie tylko na zewnątrz wielka i wpływowa, ale i wewnątrz świetnie zagospodarowana, kwitnąca zdrowiem i dobrobytem, czysta i bogata.”