Katarzyna Golusińska – 7 pytań o…

Katarzyna Golusińska
Adwokat dr Katarzyna Golusińska została wpisana na listę adwokacką izby poznańskiej w 2008 roku. Jest stałym mediatorem sądowym wpisanym na listę Prezesa Sądu Okręgowego w Poznaniu i mediatorem Centrum Mediacyjnego przy Naczelnej Radzie Adwokackiej. Od 2013 roku pełni funkcję sekretarza Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu.
Bardzo aktywnie uczestniczy w życiu samorządu adwokackiego. Jest koordynatorką programów pro bono, takich jak Tydzień Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem czy Dni Bezpłatnych Porad Adwokackich. Pani Mecenas działa również pro bono w ramach akcji samorządowych, jak Tydzień Konstytucyjny czy Wielkopolscy Adwokaci Społecznie
Jest członkiem Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia 100 Kobiet Pomaga Poznań, które wspiera inicjatywy, takie jak pomoc Specjalistycznemu Ośrodkowi Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie Centrum Wspierania Rodzin Swoboda w Poznaniu.
Została nominowana do nagrody Adwokatki Roku 2017.

1. Czy Polka to wciąż “Matka Polka”? Jakie jesteśmy?

Odpowiem klasycznie jak adwokat… to zależy. Uważam że nadal pokutuje w niektórych z nas jako kobietach sposób wychowania – że jesteśmy matkami i żonami i taka jest nasz rola ….. ale to się powoli zmienia. Ale to jest nasz wybór. Jednak każda z nas, która chce mieć rodzinę i realizować się zawodowo musi dokonywać wyborów, których nigdy nie musi dokonać mężczyzna.

Jesteśmy wspaniałe… profesjonalne, zorganizowane, wielofunkcyjne. Obecnie można mieć dziecko bez posiadania męża, kilkadziesiąt lat temu taka kobieta nie była szanowana. Dzisiaj na szczęście to czy mamy dziecko i to pochodzące ze związku małżeńskiego nie ma najmniejszego znaczenia. I dobrze. Każda z nas powinna mieć możliwość wyboru i możliwość decydowania o sobie.

Matka Polka ma pejoratywne znaczenie dla wielu osób. Zmieniają się czasy zmieniają się normy społeczne. Kiedyś kobiety nie były aktywne i nie skupiały się na karierze zawodowej. Ja uważam że prawo wyboru drogi życiowej i macierzyństwa powinno być indywidualną kwestią każdej kobiety i to ona ma prawo o tym decydować.

2. Jaka jest pozycja kobiet w dziedzinie, którą się Pani zawodowo zajmuje?

Od 2013 r. jestem członkiem Prezydium Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu. Pamiętak jak przed pierwszymi wyborami w 2013 r. słyszałam od starszych kolegów, “…że za młoda…”, “…że to nie wypada jeszcze kandydować…”. Wtedy z dwoma jeszcze koleżankami zostałyśmy członkami ORA w Poznaniu. Byłyśmy 3. Resztę stanowili mężczyźni. Dzisiaj jesteśmy 4. Nadal kobiety nie stanowią nawet połowy liczby członków składu ORA. Ale… do tej pory w strukturach samorządowych Rady funkcjonowała tylko jedna Pani Mecenas i to prawie dwa razy starsza od nas. Zatem był to niewątpliwie sukces. Ilość kobiet w składzie organu zwiększyła się 3 krotnie. Adwokatura jako taka także się zmienia… wykonujących zawód kobiet aktualnie w Wielkopolskiej Izbie Adwokackiej jest prawie 600 na prawie 1400 członków i ta liczba stale rośnie. Choć przyznam, że wykonywanie zawodu adwokata połączone z posiadaniem rodziny jest trudne i wymaga doskonałej organizacji.

Jestem także mediatorem i nauczycielem akademickim. We wszystkich dziedzinach mojego życia zawodowego jakoś wszystko łatwiej przychodzi mężczyznom, chyba właśnie z uwagi na brak innych obowiązków, w szczególności tych rodzinno-domowych, choć to się powoli zaczyna zmieniać.

3. Co znaczy dla Pani pojęcie “feminizm”?

Dla mnie oznacza on brak dyskryminacji we wszystkich dziedzinach życia. Oznacza równość płci w sensie społecznym, ekonomicznym i politycznym. Niestety nie zawsze ta równość jest przestrzegana.

 4. Gdzie, jako kobiety, jesteśmy 100 lat po uzyskaniu praw wyborczych?

Głosujemy, mamy wpływ na otaczającą nas rzeczywistość. To ogromna wartość. Badania społeczne pokazują, że coraz częściej decyzje w domach podejmują kobiety, nie tylko w kwestii organizacji rodziny.

5. Poznanianka, którą Pani podziwia, to…?  

Podziwiam wiele kobiet które znam. Które są świetnymi fachowcami, realizują postawione sobie cele pomimo tego, iż cały czas mam poczucie że jest im trudniej.

6. Ważne dla Pani miejsca w Poznaniu

W Poznaniu mieszkam od urodzenia. Znajduje się w nim wiele ważnych dla mnie życiowo i zawodowo miejsc. Miejsce w którym się urodziłam i wychowałam darzę ogromnym sentymentem. Przez to, że jestem aktywna sportowo cenię zieleń – szczególnie jeziora i lasy.

7. Jaką radę dałaby Pani o połowę młodszej sobie

Żeby realizowała swoje cele. Najważniejsze to być szczęśliwym i spełniać swoje marzenia oraz stawiane sobie cele, a nie oczekiwania innych. I żeby zawsze pamiętała, że nie da się zadowolić wszystkich. Słowa krytyki pojawiają się częściej wraz ze szczeblami kariery zawodowej. Warto słuchać wewnętrznego „ja” i być wytrwałym.